Medycyna

Wyjątkowa historia - Zuzia

2017-03-17 15:07:14

 

Zuzia i jej koleżanki to prawdziwe poszukiwaczki przygód i… prawdziwe gaduły! Potrafią godzinami rozmawiać o wszystkim, co się wokół nich dzieje. Przedstawiamy Wam kolejną bohaterkę, która opowiedziała nam swoją historię związaną z Orkiestrą. Jak Zuzi pomogła WOŚP?

  

 

Dziewczynka urodziła się ze schorzeniami reumatologicznymi i od drugiego roku życia choruje na zapalenie stawów. Początkowo jej ból nie był zdiagnozowany i jako maluch nie potrafiła normalnie chodzić. Czasem było tak źle, że rodzice musieli przenosić ją na rękach. Kluczem do zdrowia Zuzi była odpowiednia diagnoza i leczenie, które pozwalają jej dziś funkcjonować tak jak jej zdrowe koleżanki. 

 

Zuzia jest pod stałą opieką lekarzy i w czasie wizyt wielokrotnie korzystała ze sprzętu zakupionego przez WOŚP. Wsparcie Orkiestry dla polskiej reumatologii wynosi 4 000 000 zł.

 

 

POKAŻ PODOBNE
2017-02-20 12:49:29

"Idea Waszej akcji jest mi bliska od dawna"

W zeszłym roku zaszłam w ciążę, a w okolicy 20. tygodnia okazało się, że są powikłania. Ostatecznie nasza Pola urodziła się w 32. tygodniu ciąży w jednym z warszawskich szpitali. Następnego dnia znalazła się w inkubatorze podarowanym przez Was.

2017-02-07 13:11:35

''Historia misia'' w Starej Niedziałce

Szkolny Klub Wolontariatu ze Szkoły Podstawowej w Starej Niedziałce po raz drugi włączył się do akcji prowadzonej przez Fundację WOŚP „Nie bij mnie - kochaj mnie”.

2017-01-31 15:48:01

Wyjątkowa historia - Kuba

Kuba ma 16 lat i pasję - fascynuje się motoryzacją i uwielbia udoskonalać swój czerwony motor. Mimo tego, że pracy przy maszynie nie brakuje, Kuba z przyjemnością pracuje przy maszynie. Kilka lat temu chłopak przeszedł bardzo poważną operację serca.

2017-02-20 13:23:44

"Historia opowiedziana z perspektywy Kacperka "

"Co chwilę zaglądały do mnie Panie i Panowie w białych fartuchach. Wiedziałem, że cały czas jest ktoś przy mnie. Dzięki temu czułem się bardzo komfortowo, nie wiem nawet, czy to łóżeczko z czerwonym serduszkiem nie było bardziej wygodne od mojego obecnego łóżeczka".

Zobacz też