Mini blog Jurka Owsiaka

15-01-2010  18:33

Finał, Finał i po Finale. Każdy widział, co się działo, każdy też widział, jak w tym zakręconym pogodowo kraju zareagowali ludzie – jak zawsze – fantastycznie i cudownie. I za to największe dzięki!

Po raz kolejny, już bez względu na ilość zebranych pieniędzy, Polacy doskonale się bawili, świetnie chłonęli radosną atmosferę i przypominali sobie, że to już osiemnaście lat grania Orkiestry! Nie raz na Finale słyszałem: Jurek, ile wspaniałości wydarzyło się przez ten czas!

 

A jak było u nas? My wzruszaliśmy się, kiedy przychodzili Ci, których Orkiestra „leczyła” i ratowała im życie. Wzruszaliśmy się tymi, którzy grali z nam i wiele lat temu, a na XVIII Finale przyprowadzali do studia swoje dzieci.

Dziękowaliśmy komuś (bo nawet dzisiaj nie sposób przypomnieć sobie nazwy tej firmy), kto w trosce o moje gardło na wejściu po prostu zmiażdżył wszystkich konkurentów w licytacji Złotego Serduszka nr 1. I tak poszło – jeden głos, jedna kwota. Bezkonkurencyjny 1 110 000 zł. Absolutny kosmos!

Policja była przyjazna, żandarmeria miła. Nawet chyba pociągi się nie spóźniały, a jeżeli już, to przyjmowano to z uśmiechem na twarzy.

Artyści naprawdę zagrali za friko, a przy ich muzyce puszki wypełniały się po brzegi, chociaż ludzi kapryśna pogoda raczej trzymała w domu. I właśnie wtedy okazało się, że mimo mrozu i śniegu mogą dziać się rzeczy niesamowite! Tym razem, to wrzucający szukali wolontariuszy, a nie odwrotnie.

Już na koniec koncertu „Światełko do Nieba”, które w tym roku było jeszcze większej urody niż ostatnio. A całe to pozytywne zamieszanie relacjonowały trzy konkurujące ze sobą telewizje, które na ten jeden dzień wyciszyły biznesowe myślenie i w całości, w sposób niezwykle rzetelny, informowały o Finale.

W fantastycznym nastroju pożegnaliśmy się z ostatnimi minutami niedzieli i teraz podliczamy, sumujemy, wysyłamy tysiące podziękowań. Wciąż przeżywamy, wciąż opowiadamy o całej akcji, widząc, że mieliśmy do czynienia z cudownością dnia przyjaźni i wspólnego bycia ze sobą.

I w związku z tym wszystkim prośba ogromna. Nie podsyłajcie mi w swojej dobrej wierze, anonimowych kretynizmów z Wirtualnej Polski i innych internetowych zakątków. Przez cały czas mówimy – prawdziwa cnota krytyki się nie boi. I to prawda. Ale nie ma nic bardziej obrzydliwego od krytyki anonimowej i pełnej wulgaryzmów. Miło (jeśli można to tak określić) czuje się, kiedy mogę spokojnie odpowiedzieć na teksty Radia Maryja. Bo wiem skąd się biorą, wiem kto był prowadzącym audycję. I dzięki temu wiem, komu na te insynuacje mogę odpowiedzieć.

Więc proszę, jeśli już - albo się podpisujemy, albo nie skupiajmy się na tej anonimowej chamówie.

 

A już na koniec - dzięki za każde miłe słowo dla naszej 27-osobowej załogi Fundacji WOŚP. Bo razem ze Sztabami (1 500) i Wolontariuszami (120 000) uczyniliśmy po raz kolejny rzecz niezwykłą. Ja dla nich czapki z głów!

 

(Jurek)

 

 

Jakub Szwedo @15-01-2010  20:14
Jurek, wielkie dzięki za kolejny finał. Po raz drugi kwestowałem, mimo okropnej pogody ; )

Teraz tylko czekać na pierwsze wieści o Woodstocku :)
Malerude @15-01-2010  21:33
Jurku od lat Cię podziwiam i uczestniczę całą sobą w akcjach które organizujesz. Śledzę Waszą działalność przez cały rok bo tak bliskie jest mi Wasze postrzeganie świata i do niego nastawienie. Tak jak i Ty czytam także negatywne opinie na Wasz temat - zawsze uważałam że żeby mieć własne zdanie należy wysłuchać wszelkich argumentów i powiem jedno - są ludzie i idee których nie da się zbrukać nawet najgorszymi pomyjami, których nie da się umieścić w wąskich ramach stereotypów, opisać tysiącem słów. Wzbudzasz mój niezwykły szacunek szczerością i nie-owijaniem w bawełnę - myślisz co mówisz a to jest jedna z najcenniejszych rzeczy - i ja Ci wierze i wiem że zawiedziesz. Pamiętaj jedno - dobrze mieć przeciwników - to mobilizuje, daje siłę, nakręca - i tej Twojej werwy i zacięcia życzę nam wszystkim w których wzbudzasz tak pozytywne, bezinteresowne, wielgaśne poruszenie serc. Dzięki Ci za to, dzięki za to całej Twojej ekipie! Gorąco pozdrawiam Marta
VITO @16-01-2010  11:42
Jurek , dobrze że jesteście ... ALE
myślę że formuła narodowej zrzuty nawet na tak szczytny cel się kończy . Czy nie powinniście pomyśleć o zebraniu funduszy na budowę KLINIKI/SZPITALA WOŚP chociażby dla dzieci z nowotworami , gdzie byłyby NOWE STANDARDY tzn. zero łapówek , konkursy na ordynatorów , nie używanie sprzętu do prywatnych praktyk lekarskich ?
Chociaż JEDEN taki szpital w tym kraju aby pokazać NOWE STANDARDY !
PLEASE !
Aspiryn @16-01-2010  17:22
Podziwiam Cię Prezesie za Twój spokój i zdolność olewania trolli. W tym roku finał śledziłem niestety tylko w TV i internecie, i właśnie w tym drugim zobaczyłem coś po raz chyba pierwszy w życiu (bo do tej pory podczas finałów byłem zajęty ich organizacją): tych bezinteresownych zawistników, o których tyle wcześniej słyszałem. Głównie na czacie WOŚP, bo komentarzy na portalach już nie czytam (lekarz mi zabronił ;)) Ale co tam! Było, minęło, powtórzy się przy Woodstocku, a później znów przy finale itd.

VITO: dobry pomysł, ciekawe jak to wyglądałoby od strony formalnej. W każdym razie jestem za.

Gratulacje 4 wszyscy za kolejny tak udany finał!
Agnieszka @17-01-2010   0:11
panie Jurku,
jak co roku chodzę na finał z całą rodziną, w tym roku wyciągnęłam ich chodź na chwilę, bo zostałam w takim duchu wychowana, że 2 niedziela roku to właśnie WOŚP i tak musi pozostać, bo ja cały rok czekam na to, aby pomóc dzieciom.
Dziękuję Ci za to!
Nawet jak ten post piszę mam łzy, bo tyle dobroci od was wypływa! A ja na dobroć jestem bardzo wrażliwa.
Nie podoba mi się jak ktoś mówi o waszej fundacji źle, nie wierze w te bzdury! Po prostu zazdroszczą sukcesu! Gratuluję!
A "tego którego imienia którego nie wolno wymieniać" zazdrości, że ta kasa nie wpłynęła do niego na konto, a poszło na dzieci!
Jako jedyna fundacja pomogliście mojej kuzynce, a bliżej jej synkowi, dostała od was aparaturę do odsysania śliny na akumulator co pozwoliło jej wychodzić z nim na spacer! Nigdy wam tego dobrego uczynku nie zapomni!
Siema! Kocham was WOŚP! Jesteście wielcy! Gramy do końca świata i jeden dzień dłużej!
wielkie serducho @17-01-2010  17:16
siema jurek

wielkie pozdrowienia z miasta łodzi coś takiego jak orkiestra nie moze sie dziać nigdzie indziej tylko w polsce
nie rozumiem tych pacjentów co wypisują te debilizmy na temat oorkiestry to co robicie to jest za pezeproszeniem zajebista sprawa nie moderujcie tego bardzo prosze
teraz pare słów do mediów które opluwają orkiestre

posłuchajcie wy nie rozumujący półmózgowcy czy ktoś z was zrobił kiedyś coś takiego jak nasz jurek nie myśle że mogli byście coś wymyślić

jurek trzymaj sie cieplutko kuruj swoje gardziołko pozdro jeszcze raz z łodzi
wielkie serducho @17-01-2010  17:19
popieram apel vito
pieralisi @17-01-2010  18:23
pieralisi @17-01-2010  18:27
pomysl vto odnosnie kliniki szpitala dla dzieci to bylaby super sprawa popieram w 100% Jurek i reszta pomyslcie o tym powaznie.
Zuza @17-01-2010  23:25
@Vito Pomysł bardzo dobry, ale jak dotąd siłą Orkiestry był ogromny zasięg działań (tzn. zakupiony sprzęt trafiał na każdy koniec kraju). Jeden WOŚPowy szpital pewnie pomoże, ale nie będzie tak powszechnie dostępny jak dotychczasowe akcje.
Pozdrawiam
Gloria @17-01-2010  23:36
Kochany Jerzy :) podziwiam Cie za ogrom pracy jaki w to wszystko wkładasz, zaangażowanie i uśmiech oraz twardą dupę. Bo jest tylu ludzi którzy chcą wam dokopać. Do zobaczenia na kolejnym już woodstocku. Jest z wami !!

PS kiedy sił brakuje i Polska rzeczywistość przytłacza ja czerpię siłę z myśli o przystanku bo wiem że co roku będę w miejscu które jest najpiękniejsze na świecie. Dziękuję za to co robisz i kim jesteś!!!
Kamel24 @18-01-2010  23:19
Gramy..gramy non-stop gramy
doriori @19-01-2010  11:02
Odkąd pamiętam w życiorys wpisany miałam działania dla WOŚPu. W poprzednim roku urodził się mój długo oczekiwany synek. W szpitalu zbadali jego słuch. Certyfikat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wklejony w książeczkę zdrowia zaświadczył o tym że ze słuchem jest wszystko ok. Wtedy pomyślałam, że całe moje działania były warte żeby teraz wiedzieć że dzidzia słyszy:) A to przecież tylko rutynowe badania. Ale są!! Miałam frajdę, że być może to ja przysłużyłam się do zebrania na tą "maszynkę". Egoistyczne podejście?? Nie!! Bo w tym miejscu chciała bym bardzo podziękować Jurkowi Owsiakowi za możliwość stawania się lepszym człowiekiem, za to że jestem członkiem społeczeństwa, które podczas każdego finału robi się bardziej obywatelskie, za to że możemy się dobrze bawić i jednocześnie pomagać. Dziękuje wszystkim.
Dorota - szefowa jednego z 1500 sztabów
Dooshek @20-01-2010  10:53
Jurek,wierzę Ci od 18 lat,jakoś ciężko Mi uwierzyć pismakom i reszcie durniów w tym kraju że bierzesz część pieniędzy dla Siebie bądź wpłacasz je na kont i na koniec roku kupujesz jakieś gówno i reszte masz dla Siebie. Leżałęm kiedyś w szpitalu w Gdańsku i mieli Twój sprzęt i Twoje karetki a raczej Nasze tylko dzięki Twej incjatywie zakupione.Ciężko Mi sobie wyobrazić służbę medyczną bez sprzęty z naklejka WOŚP. Jakby np.karetek WOŚP niebyło to mówie szczerze będąc rannym wolałbym się sam wpakować w autobus i mieć pewność że dojadę do szpitala niż to że karetce tłumik po drodze odpadnie. Wierzę w Ciebie całą Twoją wielka incjatywe w sprawie pomocy dzieciakom,oby tak dalej.

P.s Vito to jest dobry pomysł,tylko taka klinika kosztuję mase pieniędzy. Ludzie już się czepiają WOŚP a co by było dopiero gdyby zobaczyli że w klinika WOŚP jest wybudowana w połowie tylko ,przecież Jurek uzbierał 40mln i nie dało rady tego wybudować odrazu,a zapominają że takie coś by kosztowało ze 150-200mln.

p.s 2 Jurek niepotrzebnie dałeś się ostatnio prowokować na forum publicznym,troszkę przychamuj bo na Moje tracisz przez to w oczach Polaków.

Pozdrawiam
wielkie serducho @20-01-2010  12:42
słuchajcie a może by tak zrobić jak to jest w ameryce znaleźć firme budowlana która wybuduje budynek za swoje a jurek tylko oprawi w sprzęt i szpital gotowy
Slonko-patrol72:) @20-01-2010  14:43
Sie ma!!
W tym roku mialam okazję pomagać przy organizacji finału w pokojowym patrolu:)
Bradzo cieszy mnie fakt, że są tak cudowni ludzie jak nasz kochany prezes.:)
Mimo tych wszystkich anonimowych krytyk , które często rażą w oczy nie poddajemy się i gramy i działamy bo jest taka osoba jak Jurek i dzięki niemu wiemy jak to znieść!:)
Wielkie dzięki na kolejny \finał też się pisze a tymczasem oby do Woodstocku:)
Pozdrawiam serdecznie Prezesa żółtych i wogóle całą ekipę PP i fundacji WOŚP:)



SŁONECZKO:*
Maria @25-01-2010  17:56
Podziwiam Was wszystkich i chyle czola ,jestem bardzo dumna ,ze sa jeszcze tacy ludzie .Nie przejmujcie sie nienawiscia i zawiscia .Cieszmy sie dobrem jakie powstaje podczas tak wspanialego dziela .
jak to powiedzial nasz wspanialy pisarz St.Reymont
"KTO INO ZLA SIE WYRZEKA ,NIE CZYNIAC DOBRA,
WIEKSZE ZLO RODZI"

Pozdrawiam
Milinka @25-01-2010  21:54
Drogi Jurku!
Dziękuję za uratowanie życia ;]
Dzięki pomocy WOŚP teraz ja mogę pomagać jako wolontariusz;) Wielkie Ci dzięki za to ;)
MannaPoranna @26-01-2010  14:45
Jurku,
zarejestrowałam się tutaj przede wszystkim aby móc Ci podziękować. Za ten ogrom pracy i serca jaki wkładasz w organizację każdego finału, każdego woodstocku, oraz wszystkiego co robisz.
Na woodstock jeżdżę od kilku lat.
W tym roku doszłam do wniosku, że może skoro ktoś, co roku, za darmo, bezinteresownie, organizuje dla mnie najlepszą imprezę (choć to słowo tak średnio pasuje, ale powiedzmy) na świecie, może najwyższa pora, abym to JA ruszyła d***, za przeproszeniem i zrobiła coś dla tego kogoś? A zarazem dla siebie.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję.

Kolejnym powodem dla którego zdecydowałam się wspierać WOŚP, są moje osobiste niezbyt przyjemne przejścia z Polską "Służbą" Zdrowia.

Wszyscy się czepiają WOŚP, wszyscy się czepiają Jurka, że interes na tym robi, itd itd.
Zastanawia mnie jedno.
Kiedy ja idę do lekarza i zastaję na jego drzwiach kartkę z napisem "Fundusze na ten rok wyczerpane, przyjęć nie będzie", to co ja mam myśleć? Chyba coś TU jest nie tak?
Dlaczego nikt do tego się nie przyczepi??
Dlaczego nikt się nie zastanowi na co tak właściwie idą nasze podatki?
Dlaczego nikt się na to nie oburza?
A politycy niby z czego żyją, jeśli nie z naszych pieniędzy? Podczas gdy ja muszę miesiącami czekać na wizyty u lekarzy. (zakładając, że w ogóle spłynie na mnie taka łaska, że zostanę przyjęta..)
A w momencie kiedy znajduje się człowiek, który chce coś zrobić, chce to wszystko uzdrowić, ludzie znowu mają pretensje.
Nie ogarniam tego.

Dlatego byłam dumna mogąc, w tym mrozie, zimnie i śnieżycy, reprezentować WOŚP.
A przy okazji odpierać ataki, frustratów w podeszłym wieku.
Pozdrowienia dla tej pani z tramwaju, co to uważa że "na rozpustę zbieramy" :D
Chętnie się "rozpuszczę" na tegorocznym woodstocku ponownie :D


Przy okazji również zgadzam się z Vito, dobra myśl.

PS. Gloria, mogę skopiować Twojego 'ps'-a? :) wyjęłaś mi go z głowy.
umo @26-01-2010  16:20
Jurku wielkie dzieki za to co co roku robisz, tak sie sklada,ze aparatura z logiem twojej fundacji uratowala mi zycie i nigdy nie pozwole nikomu mowic zle o akcji wospu. Staram sie rowniez wspierac akcje datkami skromnymi bo skromnymi ale niestety zycie studenta latwe nie jest :) Pozdrawiam wszystkich wspanialych ludzi.
Login na forum Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowany na naszym Forum Internetowym.
Jeśli nie posiadasz konta na Forum zarejestruj się.

Hasło forumowe
Treść komentarza
Strona Główna | English | Kontakt | Fundacja | Nasza działalność | Finał WOŚP | Przystanek Woodstock | Pokojowy Patrol | Uniwersytet | Uczymy Ratować | Medycyna | Forum WOŚP | Strony Jurka Owsiaka | Złoty Melon | OTV | Sklepik WOŚP | Radio Woodstock