Aktualności - Koncert Inauguracyjny - jak było?
03-12-2009 16:05
Kiedy pierwsze emocje już opadły i ludzie zaczęli rozjeżdżać się do domów, kiedy artyści zeszli ze sceny, a światła na Torwarze zgasły, Jurek Owsiak powiedział: „To była największa sztuka, jaką zrobiliśmy”. Koncert zaczął się niewielkim opóźnieniem, które, jak się okazało, tylko potęgowało napięcie. Wiele osób zadawało sobie pytanie - jak w nowych warunkach odegrany zostanie największy projekt muzyczny XV Przystanku Woodstock? Czy atmosfera wielkiego festiwalu, półmilionowej publiczności i upalnego sierpniowego słońca przeniesie się do warszawskiej Hali Torwar…? Kiedy Jurek Owsiak wyszedł na scenę owacjom nie było końca. I nie były to brawa tylko dla lidera WOŚP, ale przede wszystkim dla ogłoszonych informacji – o zakupionym sprzęcie medycznym, o wsparciu wszystkich hospicjów dziecięcych w Polsce, o starcie aukcji Allegro czy wreszcie o głównym celu spotkania - inauguracji XVIII Finału WOŚP. Kilka słów wstępu zakończyło się głośnym apelem skierowanym do Karima Martusewicza, kierownika muzycznego koncertu: Karim, zaczynajcie! I już w pierwszych sekundach dźwięki Orkiestry Mazowieckiego Teatru Muzycznego „Operetka” i przepiękne głosy chóru, solistek i tenorów sprawiły, że przystanek Woodstock stał się tak bliski… Przepiękne dźwięki towarzyszyły nam jeszcze przez kolejne dwie godziny, a publiczność w tym czasie skosztowała zarówno rockowego szaleństwa jak i instrumentalnej melancholii. Były momenty, w których łza kręciła się w oku i takie, kiedy nie można było się nie uśmiechać. Publiczność – żywiołowa, zróżnicowana (na widowni były całe rodziny) i właśnie dzięki temu ciepła i gotowa na znakomicie podaną muzyczną ucztę. Artyści z ogromnym entuzjazmem i zaangażowaniem po raz kolejny odśpiewali muzyczne wspomnienia z amerykańskich festiwali Woodstock ’69 i ’94, a Jurek Owsiak nieprzerwanie towarzyszył im na scenie, opowiadając pełne szaleństwa historie o prezentowanych numerach. Gdy wybrzmiewały już ostatnie dźwięki piosenki Petera Gabriela, gdy scena dosłownie zalana została złotym confetti, wszyscy wiedzieli, że ten długo oczekiwany koncert właśnie dobiega końca. A my już teraz, dziękując wszystkim przybyłym, zapraszamy do udziału w kolejnej zbiórce Orkiestry, która ponownie poświęcona będzie dzieciom z chorobami onkologicznymi.
Koncertem Inauguracyjnym „40 lat amerykańskiego Woodstock” rozpoczęliśmy przygotowania do XVIII Finału WOŚP. Tego dnia uruchomiliśmy także aukcje Allegro, które potrwają do 20 lutego.
Koncert „40 lat amerykańskiego Woodstock” po raz pierwszy zaczarował publiczność 1 sierpnia 2009 r. w Kostrzynie nad Odrą w czasie XV Przystanku Woodstock. W tym wyjątkowym wydarzeniu wzięli udział soliści, chór i orkiestra Mazowieckiego Teatru Muzycznego „Operetka”, wokaliści, muzycy, a nawet wirtuoz płyt winylowych – DJ Krime. Swoją rockową stroną duszy oczarowały nas: Kasia Kowalska, Ewelina Flinta, Lora Szafran, Sylwia Wiśniewska, a całość przepięknie dopełniły sopranistki „Operetki” – Barbara Gutaj i Liza Wesołowska. Wokalnie nie zawiedli także panowie, których wspaniale reprezentowali: Piotr i Wojciech Cugowscy, Wojciech Waglewski, Robert Friedrich, Artur Gadowski, Adam Nowak, Maciej Januszko, Anatar Jackson czy Kuba Kirkowski. Nie mogło w tej grupie zabraknąć rzecz jasna tenorów MTM „Operetka” – Sylwestra Kosteckiego, Piotra Friebe i Andrzeja Wiśniewskiego. Muzyczną stroną przedsięwzięcia, wraz ze wszystkimi aranżacjami, zajął się Karim Martusewicz. Jego oryginalne pomysły doskonale zrealizowali wspaniali muzycy: Adam Burzyński, Leszek Cichoński, Dariusz Kozakiewicz, Mateusz Pospieszalski, Piotr Chancewicz a grupę „Karimski Club” tworzyli: Karim Martusewicz, Sylwia Wiśniewska, Piotr "Stopa" Żyżelewicz, Luis Ribeiro, Eldis La Rosa Monier, Martin Woess, Ricky Lion i Pako Sarr.
Artyści wykonali następujące utwory:
(foto: Ł. Widziszowski)
|