Numer konta: 23 1240 1112 1111 0010 4196 3411

Aktualności - Ostatnie szkolenie Pokojowego Patrolu w 2009 r.

25-11-2009 15:07

 

W 2009 roku w Uniwersytecie WOŚP w Szadowie Młyn odbyło się 13 szkoleń pierwszego stopnia. Instruktorzy WOŚP przeszkolili ponad 350 wolontariuszy, którzy poznali zasady działania służb porządkowych na imprezach masowych, nauczyli się pracy w grupie i przede wszystkim otrzymali certyfikaty American Heart Association (więcej przeczytasz tu). Uczestniczyli w wykładach i ćwiczeniach dotyczących pierwszej pomocy, mieli także sprawdzić swoje umiejętności w praktyce – biorąc udział w specjalnych pozoracjach.

 

W tym roku odbyła się także już trzecia Ekspedycja – czyli wyprawa dla wolontariuszy, którzy na szkoleniach pokazali nie tylko swoje umiejętności, ale także swój charakter, styl życia. Którzy zarażają pozytywnym myśleniem i uśmiechem.  Jest to swego rodzaju nagroda za dobrą współpracę, umiejętność działania w grupie i chęć niesienia pomocy. Każdy kandydat na Patrolowca ma szansę na koniec roku szkoleniowego (w czerwcu) pojechać w podróż życia z Jurkiem Owsiakiem.

 

W grudniu rozpoczynamy „finałową przerwę”, ale już w lutym wracamy do Szadowa, by szkolić kolejnych pozytywnie zakręconych ludzi. Jeśli chcesz dołączyć do patrolowej ekipy – napisz maila na adres patrol@wosp.org.pl. Opisz nam kim jesteś i dlaczego, chcesz być z nami. Jedynym warunkiem uczestnictwa w szkoleniu jest ukończenie 18 roku życia.

Planujemy także przygotować szkolenie instruktorskie (dostępne wyłącznie dla członków Pokojowego Patrolu). Więcej informacji na ten temat znajdziecie u Owieczki - patrol@wosp.org.pl

 

 

 

Zapraszamy Was także do przeczytania listu napisanego przez obecnego Patrolowca, do wszystkich "nowych"...

Drodzy Przyszli Patrolowcy,

nawet nie wiecie jak dobrze jest już siedzieć w domu, przy kubku ciepłego kakao. Pierwsza myśli po dotarciu do domu - szkoda, że to tak szybko się skończyło - super przygoda, świetni ludzie, miła atmosfera… Dobra, zaraz będzie to wyglądało jak opis sielanki!

Te trzy dni to kompletny wycisk. Dlatego mam dla Was kilka rad na początek. Po pierwsze POD ŻADNYM POZOREM nie bierzcie walizki na szkolenie…

Nie łudźcie się, że po przyjeździe będziecie mieli chwile odpoczynku, bo będzie czekało Was duże rozczarowanie. Przyjeżdżacie i idziecie się szkolić... oj szkolić! Rzeczy na plecy i w drogę! Dlatego apeluję - jeśli nie chcecie być początkowo postrzegani jako mieszczuchy, które przyjechały na wakacje, jeśli nie chcecie mieć strasznych wyrzutów sumienia, że grupa taszczy Wasze rzeczy i nie chcecie się czuć jak ludzie z innej bajki - NIE BIERZCIE WALIZKI! 

Nie wyobrażacie sobie jak zbędnym balastem może być to pudełko i nie wyobrażacie sobie jak bardzo można je znienawidzić przez najbliższe godziny drogi! Walizka -owszem- ale na wyjazd nad morze. Wiem, co mówię, bo to ja byłam inteligentnym posiadaczem walizki na szkoleniu…

Na koniec chcę Wam powiedzieć o jednym - doceniajcie swoją grupę. Uwierzcie, po trzech dniach będziecie mieli wrażenie, że znacie się od co najmniej trzech lat. To absolutnie niesamowite jaką siłę ma grupa, jakiego wsparcia może Wam ona udzielić i ile znaczy jeden przytulas, jedno ciepłe, motywujące słowo...

Wiedzcie, że trzy dni, które spędzicie w Szadowie, będą najwspanialszymi w życiu i utkwią Wam w pamięci na długo... Na koniec słowa dla instruktorów i moich "współszkoleniowców": "Fundacjo, udręko Ty moja! Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto dni i noce wytrwał przy Tobie..."!

Pozdrawiam
Magda:)

P.S. NIE BIERZCIE WALIZKI!
 


 

(mar)

 

 

WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ALL RIGHTS RESERVED                 COPYRIGHTS © WIELKA ORKIESTRA ŚWIĄTECZNEJ POMOCY