|
I Przystanek Woodstock
Pierwszy Przystanek Woodstock odbył się w 1995r. W miejscowości Czymanowo
nad jeziorem Żarnowieckim w miejscu, gdzie kiedyś odbywały się festiwale
"Energia Sztuki". No i nie powiem, że wszystko było od razu fantastycznie.
Starym jarocińskim zwyczajem wprowadziliśmy prohibicję na wyroby alkoholowe.
Błąd!!!
Ludzkość przywiozła, zawczasu powiadomiona o tym zakazie, tanie wińska
i nieco gorzały. Miejscowa ludność ochoczo ruszyła do handlu obwoźnego.
Dziennikarze ochoczo ruszyli wypatrywać zadymy i totalnej bitwy. A wisiała
ona w powietrzu, kiedy grupka zawodowych zadymiarzy ruszyła z atakiem na
wszystko i wszystkich. A więc pyskówa.
Publika w przeważającej ilości chce się bawić, tak jak my to proponujemy.
I powoli przełamujemy wszelkie bariery. Ostatni dzień koncertu to fantastyczna
zabawa.
Wszystkie zasady takiego bycia z nami sprawdzają się. Muzyka, dobór
wykonawców zdobywa sobie uznanie widzów. Wszyscy świetnie się bawili przy
tak różnorodnej muzyce.
Odkryciem Przystanku są takie kapele jak: Carrantuohill grający muzykę
Irlandzką, czy zespół Skankan proponujący zabawę w rytmie SKA.
Chyba wszyscy ci, którzy przyjechali na Przystanek Woodstock poczuli
niezwykłość tego miejsca, jego atmosfery i klimatów wolności. Wielgachna
pacyfa ułożona ze skoszonej trawy na wzgórzu była znakiem rozpoznawczym
naszego spotkania. Porwała wszystkich do totalnego tańca "Obstawa Prezydenta",
"Jak Wolność to Wolność", folkowo czarujący wykop, że same nogi chodzą.
Czy chociażby "Żuki", którzy trochę z moimi obawami kończyli drugi dzień
grania. Ale w ich wykonaniu "Hej You" przelatywało echem kilkudziesięciu
tysięcy gardeł do samego morza.
|