|
Aktualności - Podziękowanie za najpiękniejszy festiwal
09-09-2010 14:14
Po raz pierwszy, tuż po zakończonym XVI Przystanku Woodstock, pomknęliśmy na Ziemię Lubuską (pamiętajcie, Lubuskie warte zachodu!) aby spotkać się z marszałkiem województwa panem Marcinem Jabłońskim, oraz panią wicemarszałek Elżbietą Polak. Chcieliśmy także podziękować za ogromne wsparcie przy organizacji tegorocznego festiwalu. To na tym szczeblu i w tym miejscu zapadają bardzo ważne decyzje, które w sposób bardzo namacalny pozwalają nam organizować z coraz większym rozmachem kolejne Przystanki Woodstock. Na tuż przed jego ostatnią edycją, pod koniec lipca, w tym samym Urzędzie Marszałkowskim podpisaliśmy list intencyjny o współpracy między Fundacją a Urzędem w zakresie wspólnych działań promocyjnych dotyczących najpiękniejszego i jednego z największych festiwalu rock’n’rollowych na świecie. Jak to określiła Pani Marszałek, jest to fantastyczny produkt związany z Ziemią Lubuską. Sama pani Marszałek wraz z wieloma gośćmi otwierała tegoroczny festiwal, była na koncertach, chłonęła atmosferę i chwaliła nie tylko rozmach i poziom artystyczny, ale także samą organizację festiwalu. Wg danych policji i władz województwa na festiwalu przebywało cały czas ponad 350 tysięcy ludzi, a na wieczornych koncertach frekwencja wzrastała do blisko pół miliona uczestników. Zorganizowanie zaplecza, kranów, toalet, szpitali polowych, zaplecza gastronomicznego, straży pożarnej, profesjonalnych służb porządkowych zostało ocenione na piątkę z plusem. W tym ogromnym festiwalowym, rock’n’rollowym mieście policja zanotowała 120 przypadków złamania prawa – drobne kradzieże i zatrzymania osób posiadających niewielką ilość narkotyków. Odnotowaliśmy 1700 interwencji medycznych. Nie miało miejsca żadne tragiczne zdarzenie. Dodatkowe pociągi przywiozły i odwiozły kilkadziesiąt tysięcy uczestników festiwalu. Wyjątkowi artyści, tacy jak Nigel Kennedy czy Leszek Możdżer, w specjalnie przygotowanych projektach potwierdzili, że artystycznie, muzycznie i happeningowo festiwal od kilku la niezwykle się rozwija i zmierza w bardzo interesującym kierunku. Goście ASP, wśród których najczęściej wymieniani byli Jerzy Buzek, Marek Kondrat czy Andrzej Wajda, to już teraz osobny, bardzo mądry i ciekawy projekt żyjący własnym życiem.
Wg obliczeń służb profesjonalnych województwa w tym roku także do Kostrzyna przybyło także ponad 100 tys. młodych Europejczyków, głównie z Niemiec. TOI CAMP gościł ludzi z USA, Australii, Kanady, Meksyku. To oznacza, że głównie poprzez internet festiwalowa publiczność z całego świata dowiaduje się o Przystanku i wyraża chęć przyjazdu do nas. Oczywiście wymiar europejski jest pierwszoplanowy i naszym zdaniem jest to największy sukces festiwalu w tworzeniu jego atmosfery na przyszłe lata.
Wśród woodstockowej publiczności prowadzone były dwa duże badania. Między innymi firma InfoStat Research zrealizowała niezwykle ciekawy sondaż pt. „Uczestnicy festiwalu o sobie i społeczeństwie”. Nad wynikami pochylimy się w osobnej nowince, ale chcielibyśmy Wam na szybko przedstawić kilka informacji wartych Waszej wiedzy. Otóż cieszy nas wykształcenie uczestników Przystanku Woodstock – 95,5% uczestników festiwalu to uczniowie, studenci oraz osoby posiadające wykształcenie średnie i wyższe. Z wykształceniem podstawowym i zawodowym przyjeżdża do nas – tak wynika z badań – 4,5% Woodstockowiczów. Przedział wiekowy – 92,3% to zakres 16-29 lat. W życiu codziennym dla uczestników Przystanku Woodstock najważniejsza okazała się miłość i przyjaźń, ciekawa i zgodna z zainteresowaniami praca oraz spokojne życie bez konfliktów. Wyniki te w znacznym stopniu pokrywają się z ogólnopolskimi. Można byłoby, naszym zdaniem, zaryzykować stwierdzenie, że w tej mierze nie ma podziału na Polskę A i B, lepszą i gorszą, że młodzi ludzie podobnie myślą o życiu przy okazji spotkań na przykład na różnych festiwalach których tak wiele odbywa się w naszym kraju. To bardzo ciekawe badania, a zupełnie innym projektem były także badania nad seksualnością uczestników Przystanku Woodstock. Na ich wyniki jeszcze czekamy. Zielona Góra pożegnała nas fantastyczną atmosferą obchodów Winobrania, którymi miasto szczyci się już od kilkuset lat. Stamtąd pojechaliśmy do Kostrzyna, gdzie w czasie bardzo uroczystego i oficjalnego spotkania dziękowaliśmy miastu i wszystkim instytucjom które pracowały przy ostatniej edycji Przystanku Woodstock. To także była doskonała okazja, aby rozmawiać o przyszłym roku. Poinformowaliśmy, ze rozmowy z artystami są prowadzone bardzo intensywnie, a także mówiliśmy o potrzebie powiększenia całego zaplecza higieniczno-sanitarnego. Na koniec pozostała nam jeszcze wizyta w Allegro, które w tym roku, oprócz ogromnego wsparcie sponsorskiego, zorganizowało bicie rekordu Guinnessa w graniu na instrumentach perkusyjnych wykonanych z „odpadów”. Rekord został pobity, ale ważnym jest także efekt zbiórki plastikowych butelek po wodzie, których zebrano 66 tysięcy sztuk. Puste butelki wymieniano na pełną butelkę z wodą. A z tych pustych „petów” wyprodukowanych zostanie ponad 300 śpiworów, które będą licytowane na zbliżającym się Finale Orkiestry. Na specjalnych stoiskach ładowano także ekologicznie telefony oraz przygotowywano ekologiczne koktajle, wytwarzając własnymi nogami energię potrzebną do uruchomienie blendera. Współpracowało nam się doskonale i dziękując Allegro za ten rok, tym samym dziękowaliśmy wszystkim fundacjom, organizacjom pozarządowym i firmom, które rozumiejąc ideę oraz woodstockowe przesłanie, wpisały się w jego wspaniały tegoroczny koloryt. Pełni wrażeń wracaliśmy do Warszawy, z radością widząc powstające zaplecze budowlane z hałdami piachu w okolicach Strykowa. Czyli, mamy nadzieję, w niedługim czasie autostradą pomkniemy z Warszawy do Kostrzyna na kolejne edycje Przystanku Woodstock. (Jurek)
Jurek z Burmistrzem Kostrzyna, p. Andrzejem Kuntem
|