Fundacja
Medycyna

Wyjątkowa historia - Olga i Inga

2017-03-27 15:38:53

 

Olga ma trójkę wspaniałych dzieci – dwóch chłopców i córkę. Inga - jej córka - urodziła się jako wcześniak, bo w 33 tygodniu ciąży. Ale na świat chciała przyjść już 2 tygodnie wcześniej. Szczęśliwa mama mieszka ok. 50km od Białej Podlaskiej, gdzie znajduje się wyspecjalizowany szpital z oddziałem neonatologii (Oddział Neonatologiczny im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy). Oczywiście, kiedy rozpoczęły się pierwsze oznaki porodu, Olga wraz z mężem czym prędzej pojechali do lokalnego szpitala, jednak ten nie był w stanie poradzić sobie w przyjęciem porodu wcześniaka. Decyzja – trzeba jechać do Białej Podlaskiej, ale karetka może być dopiero za 1,5 godziny. Postanowili nie czekać tak długi i własnym samochodem, na podstawie MMSów od siostry Olgi dojechali do specjalistów z odpowiednią wiedzą i sprzętem. Po tym jak Inga przyszła na świat okazało się, że dziewczynka zaraziła się żółtaczką. To nie jedyne problemy zdrowotne, z jakimi zmagała się w pierwszych miesiącach życia. Na szczęście wszystko skończyło się bardzo pozytywnie! Olga napisała list do Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i podzieliła się z nami swoją historią

 

 

 

mała Inga

POKAŻ PODOBNE
2017-02-20 13:23:44

"Historia opowiedziana z perspektywy Kacperka "

"Co chwilę zaglądały do mnie Panie i Panowie w białych fartuchach. Wiedziałem, że cały czas jest ktoś przy mnie. Dzięki temu czułem się bardzo komfortowo, nie wiem nawet, czy to łóżeczko z czerwonym serduszkiem nie było bardziej wygodne od mojego obecnego łóżeczka".

2017-02-14 15:58:18

Jak działać z WOŚP?

Możliwości działania z Fundacją WOŚP jest bardzo dużo i to na wielu płaszczyznach. Sprawdźcie naszą listę, wybierzcie najbardziej odpowiednią dla Was opcję i dołączcie do nas!

2017-02-08 14:38:08

Wyjątkowa historia - Hania

Hania ma 9 lat i kocha muzykę. Uczy się w szkole podstawowej w klasie o profilu muzycznym, gra na pianinie, śpiewa. Uwielbia siatkówkę, na treningi chodzi ze swoim starszym bratem.

2017-02-20 13:07:47

"Dziękujemy"

Piszę, żeby podziękować za to, że nasz synek był z nami 11 dni korzystając ze sprzętów WOŚP. To one dały mu szansę, aby żyć. Dzięki sprzętowi mogliśmy z mężem spędzić najwspanialszy czas w naszym życiu, które na dzień dzisiejszy zostało zawieszone w bezwartościowej próżni.

Zobacz też