Do 29. Finału WOŚP pozostało
111 dni
Fundacja
Festiwal
Patrol
Uczymy ratować

Pierwsza w życiu akcja ratownicza!

2014-12-02 10:10:46
Każdego dnia otrzymujemy dziesiątki, czasem setki wiadomości – tematyka przeróżna, ale niektóre są wyjątkowe. Co jakiś czas prezentujemy korespondencję, dzielimy się nią dlatego, że chcemy pokazać jak działacie, co robicie, jakie macie pomysły, spostrzeżenia a czasem uwagi.
Wczoraj otrzymaliśmy niesamowity mail od jednego z wolontariuszy Pokojowego Patrolu z Poznania. Filip, bo to o nim mowa, opisuje sytuację w jakiej się znalazł, w której (to już nasza ocena) genialnie się odnalazł.
O co chodzi? Przeczytajcie sami – prezentujemy obszerne fragmenty maila:
 
Hej, muszę się z Wami czymś podzielić!
nazywam się Filip "Chuck" Szymkowiak, jestem w teamie Toudiego. w tym roku dołączyłem do Pokojowego Patrolu i po raz pierwszy w życiu pojechałem na Woodstock! […]
Wszyscy mówią, że ta cała pierwsza pomoc jest ważna itd... jednak przez to, że na ostatnim Woodstocku nie miałem żadnych "akcji ratowniczych" (no oprócz tego, że sam potrzebowałem pomocy no ale mniejsza... :P )  to nie do końca to czułem. Oczywiście podświadomie wiedziałem jak ważnym jest wiedzieć jak pomóc drugiemu człowiekowi, ale po prostu wciąż to było w "teorii".
Aż do dziś... będąc w kościele byłem świadkiem zasłabnięcia starszej pani. Normalnie szok! Ale nie było czasu na myślenie! Podchodząc do niej już miałem telefon w ręce i starałem się dowiedzieć co jej dolega, w jakim jest stanie i jednocześnie już myślałem jak najlepiej wytłumaczyć dojazd dyspozytorowi. Okazało się, że już ktoś dzwoni a w międzyczasie pani już była wynoszona do innego pomieszczenia.. i tam stało się najgorsze.. kobieta przestała oddychać... natychmiast zaczynamy reanimacje! były ze mną 3 inne osoby, wszystko idzie sprawnie, uciśnięcia, oddechy i jest! Mamy ją! Pozycja bezpieczna i kontrola oddechu... za chwile znów się zatrzymała! Okazuje się, że ma rozrusznik serca, który najwyraźniej przestaje działać! 10 min do przyjazdu karetki ciągnęło się w nieskończoność ale w końcu przyjechali... ale to nie był koniec bo zaangażowali nas do pomocy! 1 trzymał kroplówkę, drugi pompował powietrze, ja z kimś się zmieniałem przy uciśnięciach.... na koniec pomogliśmy ją wynieść do karetki...
To było niesamowite! Wszystkie wyuczone zachowania nie pozwoliły mi spanikować ani na chwilę.. ani siniejące usta, ani bezwładne ciało... nie ruszyło mnie to bo liczyło się jedno - musieliśmy ją uratować!
Dlatego dziękuję za szkolenie (Toudi! ), za to, że WOŚP robi tyle aby uczyć innych podstaw pierwszej pomocy! To niesamowite, że po szkoleniu i Woodstocku możesz zachować zimną krew w sytuacji gdy ktoś ci umiera na rękach... a wdzięczność rodziny... bezcenna!
Wiem, że wiadomość długa i może nieskładna ale po prostu chciałem się tym z Wami podzielić, bo teraz dopiero uświadamiam sobie co tam się stało... i że tam walczyliśmy o ludzkie ŻYCIE!
Ktoś od nas z teamu miał możliwość sprawdzenia w szpitalu co z nią i... żyje! gdybyśmy natychmiast nie zaczęli reanimacji to niestety ta osoba by zmarła. 
 
Dlatego myślę, że szkolenia są naprawdę świetne bo pozwalają przeżyć stresową sytuację dzięki czemu w prawdziwym życiu nie ma już paniki tylko działanie! :)
 
pozdrowienia z Poznania! 
Chuck
 
Filip – ogromne dzięki i gratulacje! Pokazałeś w 150%, że wiedza i umiejętności pozyskane na szkoleniach Pokojowego Patrolu są przydatne nie tylko na kostrzyńskim polu, ale również – a może przede wszystkim mogą się przydać zawsze i wszędzie.

Sytuacje, takie jak ta pokazują, jak wielkie znaczenie ma nauka pierwszej pomocy. Działamy w tym zakresie bardzo szeroko. Prowadzony przez Fundację program edukacyjny Ratujemy Uczymy Ratować jest adresowany do nauczycieli i dzieci w klasach I-III, szkolenia Pokojowego Patrolu obejmują osoby
w wieku od kilkunastu do kilkudziesięciu lat, a szkolenia, które prowadzimy komercyjne dla firm
i instytucji – są dla każdego, kto widzi taką potrzebę  i chce się nauczyć udzielania pierwszej pomocy.

Chęć i świadomość tej potrzeby jest najważniejsza – bo jak to mówią „dla chcącego nic trudnego”.

Dzięki tej wiedzy wszyscy nawzajem dbamy o swoje bezpieczeństwo. Każdego dnia możemy reagować
i ratować zdrowie, a nawet życie.

Dziękujemy wszystkim Patrolowcom, którzy ukończyli nasze szkolenia, za to że znaleźli w sobie chęć
i motywację aby spędzić weekend z nami i zdobyć nowe doświadczenia i umiejętności. Wierzymy, że gdy staniecie twarzą w twarz z sytuacją podobną do tej, w której znalazł się Filip – zadziałacie zawodowo!


Wszystkich, którzy chcieliby nauczyć się udzielania pierwszej pomocy zapraszamy na nasze strony www, gdzie znajdziecie więcej informacji o tym jak wyglądają nasze szkolenia i jak można się na nie zgłosić.
 
/Strażacki
 
POKAŻ PODOBNE
2020-09-21 12:42:08

Rondo im. WOŚP w Gorzowie Wielkopolskim oficjalnie otwarte

W piątek 18 września otwarto oficjalne rondo im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gorzowie Wielkopolskim. Stało się tak dzięki inicjatywie części radnych, którzy w kwietniu tego roku przegłosowali uchwałę w tej sprawie.

2020-07-17 18:55:51

Jurek Owsiak chce pracować z samorządami nad poprawą polskiej medycyny

Kampania prezydencka stała się możliwością nagłośnienia dyskusji na temat sytuacji polskiej medycyny. Po rozmowie z Prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim Jurek Owsiak proponuje cztery filary, na których planuje się skupić, działając wspólnie z samorządami.

2020-07-09 11:45:43

Przekazaliśmy karetkę neonatologiczną do Szpitala w Szczecinie

10 lipca pod siedzibą Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazaliśmy karetkę do Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Zdroje".

Zobacz też